Jestem samoukiem. W malarstwie zakochałam się 7 lat temu, kiedy moje życie wywróciło się do góry nogami. Po śmierci taty szukałam wytchnienia i ukojenia dla myśli, które nie dawały mi spokoju. Tak narodziła się Mogelards, kobieta, która realizuje swoje marzenia i pasje. Dążę do celu, jakim jest spokojne, pełne sztuki życie.
Maluję naturę, ponieważ w jej otoczeniu odpoczywam. Moja twórczość jest subtelna, nostalgiczna i delikatna. Kocham góry, kwiaty i piękne widoki, dlatego to one są bohaterami moich obrazów.
Jedni malują by coś poczuć, ja tworzę dla osób wrażliwych, które mogą mieć wrażenie, że czują za dużo.
